Jak dowodzą magazyny,strony i reszta wszystkiego, w czym można znaleźć wspominek o modzie, w tym sezonie szala zwycięstwa czerń i biel. Razem lub osobno. Oprócz tego miejsce na podium z pewnością zajmują koronkowe suknie, stroje z motywami kwiatowymi i w stylu pidżamy - grunt to w każdej kategorii czuć się swobodnie ;).
Tak, jak już wspomniałam klasyka podbija coraz więcej serc. Warto się więc przyjrzeć wynikom pracy w kategorii czerń. Czas START! :)
1. Mesemerth :)
Klasycznie, elegancko, ze złotymi dodatkami. Makijaż pasujący bezsprzecznie. Gdy stylizacja jest Total Black w wersji wyrafinowanej ( sądzę, że takie określenie oddaje moje myśli ) używanie różowej, czy ogólnie krzykliwej szminki jest, powiedziałabym niezbyt trafnym wyborem. Sam makijaż w takim wypadku powinien stawiać na jeden, dwa elementy twarzy, przecież ,,Co za dużo to niezdrowo" ;). Zasłonka na twarz, długi płaszcz i futro tworzą klimat owiany lekką tajemnicą.
2. Vilau :)
Z gracją, trochę luźniej. Czerń, szarość i czerwone włosy, które przebijają się, ale nie dyskwalifikują wzorzystej bluzki z rozciętymi rękawami. Dobrym pomysłem (jeśli ktoś zauważył na powyższym przykładzie) jest ,,przedłużenie" rękawów bransoletami, w tym przypadku czarnymi. Kapelusz z dużym rondem, który też ma w sobie coś z falban paruje się ze spódnicą. Lecz 'ośrodkiem głównym' jest nie kapelusz, spódnica czy buty, ale bluzka. Nie zakłóca niczego, ale wręcz zespala wszystkie elementy.
3.Lilly:)
Stylizacja od razu wskakująca z opisem : ,,Na bal". Ale jaki bal? W starym, czy nowoczesnym stylu? Tutaj właśnie mamy idealne połączenie tego i tego ;). Delikatność, zwiewność i.... naszyjnik, który wprowadza właśnie tą starodawność. Czerwone włosy ponownie jako przełamanie, a dodatek kradnie serca, jeśli więc zamierzasz zrobić balową kreację, dorzucenie czegoś na czuprynę jest trafnym wyborem :) ,,Aby zabłysnąć, niekoniecznie trzeba świecić".
Mam nadzieję, że miło się czytało i oczywiście inspiracje pomogą w stworzeniu cudnych kreacji.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz